Jesteśmy z Wami!
- Napisał Piotr Grabski
- Dział: Felietony
- Czytany 1523 razy
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Wydrukuj
- Skomentuj jako pierwszy!
Przed 30 kolejką T-Mobile Ekstraklasy, która zakończy zmagania drużyn w rundzie zasadniczej, pewne jest jedynie to, że Korona trafi do jednej z dwóch ósemek. Bliżej oczywiście nam do tej „gorszej”, w której zespoły będą walczyć o utrzymanie, choć cień szansy jeszcze pozostaje, że złocisto-krwiści rzutem na taśmę wślizgną się do grona ośmiu najlepszych ekip.
Na pewno szkoda czasu na wróżenie z fusów i snucie przeróżnych scenariuszy z cyklu : „co by było, gdyby...”. Nie warto także tracić nerwów na wspomnienia ze Szczecina czy Łęcznej, gdzie żółto-czerwoni w głupi sposób stracili punkty. Było, minęło. Przed nami mecz z Górnikiem Zabrze, a później kolejne 7 spotkań, w których trzeba zdobywać cenne oczka.
Śledząc to, co się dzieje na polskim podwórku piłkarskim – skandal we Wrocławiu, gdzie zawodnikom Śląska kazano oddać koszulki czy sytuacja w Białymstoku, gdzie fani zarzucali brak ambicji piłkarzom – możemy być dumni, że pomimo gry w „kratkę” Korony kieleccy kibice wspierają drużynę na dobre i na złe. Warto przecież podkreślić, że od klubu uzależnionego od władz miasta, który nie płaci wielkich pensji graczom, a jedynych piłkarzy, których sprowadza, to tych za darmo, nie można wymagać Bóg wie czego. Najważniejsze jest to, że chłopakom, którzy zakładają żółto-czerwone koszulki z herbem Korony, nie można odmówić zaangażowania i walki.
Bez względu na to co czeka nas w ostatnich 8 meczach sezonu 2015/2016, wspierajmy naszą „Koroneczkę” zdzierając gardła na stadionie, wymachując przy tym żółto-czerwonymi szalikami. Najlepszą puentą są słowa trenera Sir Alex Ferguson o kibicach :
„Jeśli nie kibicujecie nam, kiedy przegrywamy, nie jesteście godni kibicować, kiedy wygrywamy”.

Piotr Grabski
Student dziennikarstwa na UJK, sędzia piłkarski. Współpracuje także z ekstrastats.pl - niską frekwencję wypomni co do jednego kibica!